Wiecie co ? Czasami to mi się wydaje, że ten kryzys wieku średniego to jakieś przekleństwo.

Żył sobie człowiek spokojnie, a tu nagle pojawiły się te oczekiwania. No i co? Przydałoby się z nimi zmierzyć. Jeśli jak ja masz 40 lat, udaną rodzinę,  dzieciaki, fajną pracę, to zastanów się czy rzeczywiście jest Ci potrzebna ta motywacja. Czy naprawdę chcesz coś jeszcze osiągnąć, jeśli NIE, to daj sobie spokój i zakończ proszę w tym miejscu lekturę i nie zawracaj sobie głowy zmianami. Jeśli jednak czujesz, że czegoś Ci brak to zapraszam Cię czytaj dalejCzytaj dalej