Witajcie !

Przeczytałem w ostatniej książce prostą rade:

-bym zmuszał się do robienia rzeczy które należy robić;

-wtedy gdy powinno to być zrobione;

-bez względu czy mi się chce czy nie.

Ta oto prosta rada daje tak wiele do myślenia. Prosta oczywista rzecz o której tak często zapominam. Ostatnimi czasy zaniedbałem swojego bloga, może trochę dlatego że przez te moje całe motywacje straciłem już ten zagmatwany stan emocjonalny. Dużo czytałem, załatwiałem domowe sprawy związane z przeróbką centralnego ogrzewania na gaz no i zajmowałem się dążeniem w realizacji podjętych przedsięwzięć . Przy okazji napotkałem oczywiście całe mnóstwo przeszkód i różnego rodzaju “Nie powinieneś” w mojej głowie. Całe szczęście wszystko idzie do przodu, pokonuje bariery i przekraczam swoją  strefę komfortu, staram się za wszelką cenę zrealizować plany aby udowodnić że aby osiągnąć cel muszę go wyznaczyć, jakoś opisać aby można go było w jakiś sposób zmierzyć i każdego dnia dążyć do niego nawet wtedy gdy mi się bardzo nie chce.

Zakończyłem czytać książkę M.R.Kopmeyer “Źródła inspiracji” i zacząłem kolejną motywacyjną z mojej biblioteki, dostałem ją w prezencie pt.”7 nawyków skutecznego działania” którą napisał Stephen R.Covey. Ciekawe co wniesie w tę moją motywacje.

Już kilka razy czytałem że pozytywne myślenie wiele nam daje i tak zauważam sam po sobie jeśli myślę pozytywnie to nawet jak napotykam na problemy to się nimi nie zamartwiam tylko obmyślam jakie są na nie rozwiązania. I to już jest pewnego rodzaju mój mały sukces.