Witaj!

Przychodzi taki czas kiedy marzenie o sukcesie to już za mało!

Kiedy rozpoczynała się moja przygoda z motywacją to nie myślałem o dniu w którym nadejdzie czas pozostawienia sfery marzeń i konieczności podjęcia trudnych decyzji. Nie myślałem o tym że nie można tylko czytać o motywacji i kiedy przyjdzie ku temu okazja należy podjąć wyzwanie i wybrać drzwi które należy otworzyć.

Czytaj dalej

Witaj!

 

Gdzieś tam jest nieznane, chcę je poznać i przekonać się samemu, że warto.

Z tym pokonywaniem własnej strefy komfortu to chyba jest jak z tą rybką, która wyskoczyła ze swojego akwarium widząc większe naczynie i wierząc, że  będzie mogła w nim pływać równie bezpiecznie jak w tym swoim małym akwarium.Czytaj dalej

Witajcie!

W myśleniu pozytywnym tkwi magiczna siła. Zbyt łatwo jednak o tym zapominam. Istnieje niebezpieczeństwo, że jeśli znajdziesz się w trudnej sytuacji, przestaniesz myśleć pozytywnie. I wtedy przegrasz”

Oto cytat z ostatniej książki, którą przeczytałem a mianowicie “Pozytywne myślenie drogą do sukcesu” autorstwa DAVIDA J.SCHWARTZ. Przyznam się szczerze pochłonęła mnie ona bez reszty. W prosty i ciekawy sposób przedstawia rzeczy tak oczywiste, że aż nie możliwe aby działały. A jednak. Trochę żałuje, że nie pisałem o niej w trakcie czytania bo ma w sobie mnóstwo ciekawych i przydatnych przykładów, które pomagają zrozumieć istotę całej motywacji i osiągania sukcesu, cokolwiek to znaczy.Czytaj dalej

      Witajcie!

 “Jak człowiek o sobie myśli , takim się staje”.

“To, kim jesteśmy (dzisiaj), jest wynikiem tego, co myśleliśmy (wczoraj)”.

Oto kilka cytatów, które utkwiły mi w pamięci po przeczytaniu książki pt. “Źródła inspiracji”serii Praktyczne metody osiągania sukcesów M.R.Kopmeyer. Pierwszy cytat pochodzi z Biblii a drugi to nauczanie Buddy. Kiedy jeszcze jakiś czas temu bym słyszał takie słowa to pewnie bym się uśmiechnął i powiedział,że to takie tam gadanie, lecz teraz zaczynam sam na sobie zauważać efekty takiego myślenia.Czytaj dalej

   Witajcie!

Obiecałem na początku mojego Bloga, że przybliżę wam co napotkałem na mojej drodze do motywacj, coś co mogę Wam szczerze polecić.

Wspominając ten trudny dla mnie czas , kiedy to nie za bardzo wiedziałem co mi nie pasuje, czego szukam, natrafiłem na według mnie jeden z najbardziej motywujących filmów jaki chciałbym Wam polecić.

Jest to wystąpienie pana  Jacka Walkiewicza Pełna Moc Możliwości

Czytaj dalej

 

Witajcie!

 

Wakacje powoli zbliżają się do końca, muszę przyzwyczaić się do myśli iż przybędzie trochę obowiązków związanych z codziennymi sprawami, dzieci do szkoły i z . I takie tam różne, ale nie przejmuję się już tym, bo wiem, że dam sobie rade i nie będzie źle. Dzisiaj przez przypadek natrafiłem na ciekawe nagranie, które w pewien nieprzychylny sposób kogoś przedstawia, kogoś kto próbuje motywować innych i przychodzi mi do głowy, że tacy ludzie jak ja trochę zagubieni szukający pomocy na sukces jesteśmy podatni na ładne słowa które chcemy usłyszeć ludzi, którzy tylko na to czekają. Uważajmy więc w tych naszych poszukiwaniach na ludzi głoszących swoje rady dla nas, którzy nie mają jasnej dającej się sprawdzić przeszłości aby niepotrzebnie nie naprali nam głowy głupotami tylko przez to iż poszukujemy rad i odpowiedzi. Ja będę na pewno na to uważał i starał się docierać do potwierdzonych źródeł i ludzi aby nie wpaść w pułapkę tych chcących mnie wykorzystać .

Będę uważać co czytam, oglądam i na pewno zawszę będę myślał. 

 

Witajcie !


Kiedy dzisiaj wieczorem siedzę przy komputerze i zastanawiam się czym się z wami podzielić to przychodzi mi na myśl refleksja że nie jestem już tym samym sfrustrowanym czterdziestolatkiem którym byłem jeszcze niedawno.Czytaj dalej

 

Wiecie co ? Czasami to mi się wydaje, że ten kryzys wieku średniego to jakieś przekleństwo.

Żył sobie człowiek spokojnie, a tu nagle pojawiły się te oczekiwania. No i co? Przydałoby się z nimi zmierzyć. Jeśli jak ja masz 40 lat, udaną rodzinę,  dzieciaki, fajną pracę, to zastanów się czy rzeczywiście jest Ci potrzebna ta motywacja. Czy naprawdę chcesz coś jeszcze osiągnąć, jeśli NIE, to daj sobie spokój i zakończ proszę w tym miejscu lekturę i nie zawracaj sobie głowy zmianami. Jeśli jednak czujesz, że czegoś Ci brak to zapraszam Cię czytaj dalejCzytaj dalej

 

Witam, chcę Ci dzisiaj opowiedzieć o mojej przygodzie z kostką Rubika i o tym, jak ta przygoda służy mi za przykład w odnajdowaniu motywacji.

Zaczęło się to bardzo niewinnie, a mianowicie, gdy oglądałem film jednego pana (o którym niedługo wspomnę), który na swoim kanale, oczywiście o motywacji, gościł chłopaka, układającego kostkę Rubika z zamkniętymi oczami.Czytaj dalej