Drobne kroki

Witajcie !


Kiedy dzisiaj wieczorem siedzę przy komputerze i zastanawiam się czym się z wami podzielić to przychodzi mi na myśl refleksja że nie jestem już tym samym sfrustrowanym czterdziestolatkiem którym byłem jeszcze niedawno. Coś się zmieniło, myślę że to ten blog, możliwość wygadania się i ujawnienia problemów które są dla mnie ważne no i oczywiście coraz dłuższa droga którą już przebyłem poszukując własnych odpowiedzi. Powiem wam kiedy teraz wspominam to bardzo ważnym zdarzeniem które miało na mnie wielki wpływ było natrafienie na kanał „Pasja informatyki” Pana Mirosława Zelenta , którego serdecznie pozdrawiam miałem przyjemność zamienić z nim kilka słów za pośrednictwem poczty elektronicznej. Na jego kanał natrafiłem poprzez film z dziedziny matematyki którą od szkoły podstawowej bardzo lubię. Film pod tytułem„Tajemniczy ciąg Fibonacciego, Złota liczba, Boska Proporcja” otworzył mi drogę do produkcji Pana Mirosława, chciałbym przedstawić wam film który naprawdę bardzo wiele zdziałał z moją motywacją i rozwojem osobistym. Jeszcze całkiem niedawno narzekałem że nie mam czasu zrobić tego czy tamtego ale powoli się to zaczyna zmieniać zaczynam na własnej skórze zauważać działanie tej metody a jest nią właśnie “Metoda Slight Edge. Sekret drobnych aktywności”  opisana w skrócie na kanale Pasja informatyki. Bardzo gorąco polecam wam zapoznać się z tą produkcją, przedstawia ona w prosty sposób to czego potrzebujemy do działania. Na niektóre pytania szukałem wyszukanych odpowiedzi a znalazłem je w tej produkcji opisane w prosty i zrozumiały sposób i są takie oczywiste jak się nad nimi zastanowię. Od jakiegoś czasu jak wiecie planuje wiele rzeczy w Google kalendarzu ale niektóre był mi trudno tam zaplanować i były taką moją piętą Achillesa a mianowicie moja huśtawka ogrodowa. W całej tej mojej motywacji to jest tak czasami tak się przydołuje że dopiero kiedy żona powie „nie mogę już słuchać twojego marudzenia”dostaje jakby młotkiem w łeb i budzę się z tego narzekania. Ja 40plusicodalej.pl tak narzekam, co ? Tak było właśnie też z tą oto huśtawką, lecz kilka razy zdarzyło mi się, że wstałem wcześniej niż zwykle,a to musząc zrobić zakupy lub zawieść córkę do szkoły. Kiedy wracałem a rodzinka jeszcze spała ja korzystałem z wychodzenia z strefy komfortu i drobnymi kroczkami zacząłem realizować postanowiony remont huśtawki. No i co się wydarzyło? Jak można by się spodziewać jest ona prawie już skończona, bez marudzenia o braku czasu, tylko drobnymi małymi a nawet malutkimi kroczkami dążę od końca projektu to niesamowite uczucie zdać sobie sprawę że to działa, muszę tylko wytrwale obrać cel lub pomysł i realizować go w każdej wolnej chwili nawet gdyby to miała być maleńka rzecz do zrealizowania w wielkim planie to jej realizacja stawia nas o krok do przodu a w dłuższej perspektywie niesie nam ukończenie planu i zadowolenie z wykonanej pracy , która wydawała by się nie do zrealizowania. W tej produkcji Pana Mirosława jest to bardzo fajnie pokazane, sam osobiście celowo kilka razy widziałem ten odcinek, lubię to, kiedy czasami właśnie jest mi brak siły to wracam do normalności oglądając ulubione produkcję dobrze na mnie działające, co i wam polecam. Jak się zagubicie i myślicie że nie macie już siły stwórzcie sobie listę najbardziej podnoszących was na duch no i oczywiście pokazujących jak działać do przodu produkcji. Pana Mirosława stawiam na jednym z pierwszych miejsc na mojej prywatnej liście ludzi którzy do mnie przemawiają w tym co mówią. Myślę teraz, mam taką nadzieje że moje plany może nie bardzo szybko ale na pewno będą zrealizowane czego i w Wam oczywiście życzę. Kiedy jest wam ciężko w realizacji planów to nasyćcie się swoimi ulubionymi produkcjami i brnijcie dalej krok po kroczku do przodu a koniec realizacji pokarze się szybciej niż myślicie. Wszystkiego dobrego i do następnego spotkania